Witam,
prawie z każdego wyjazdu przywożę jakieś pamiątki, a do nich zaliczają się również kamienie.
Mój mąż też przejął ten zwyczaj i będąc w podróży służbowej znajdzie na swej drodze ciekawy kamień to mi go przywozi. Tym razem będąc w Brukseli właśnie kilka kamieni "stanęło" na Jego drodze. Kamienie te są tak bielutkie i lśniące, że należało je odpowiednio przyozdobić aby nam służyły i cieszyły oczy, a jednocześnie wywoływały miłe wspomnienia.
Oto one:




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz