czwartek, 30 lipca 2015

Działkowe zbiory

Wróciłam na działkę aby dokończyć malować moje nowe prace tj. chusteczniki, koszyczki i puszki. Jakie było moje zdziwienie zauważywszy lśniące żółcią pomidorki koktajlowe na małym krzaczku na tarasie.

 A chwilę później piękne, dojrzałe i soczyste jeżyny - wiem, bo oczywiście natychmiast sprawdziłam organoleptycznie :)


I jeszcze na deser ciacho z konfiturą mirabelkową i ze świeżymi jeżynami - pycha !


Na dworze zrobiło się troszkę chłodno, to trzeba się rozgrzać:


Ciepłego wieczoru wszystkim życzę!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz