wtorek, 30 czerwca 2015

Obrazy

Zmalowałam kilka płócien, ale pokaże tylko ostatnie dwa.
 Jeden dla męża "Akt" i dla syna "Szerokości" z okazji wczorajszych imienin Pawła i Piotra.
Oto one:
dla męża Pawła


dla syna Piotra





poniedziałek, 29 czerwca 2015

Pani Jeż i jej dziecko

Moja psina uwielbia szaleć na działce, szczególnie z "sąsiadką Dianą
' (wilczur! a moja white terier prawie miniatura). Niestety w czasie "zabawy dziewczyn" przez jedną posesje na drugą - czyli moją -zmierzała pani jeż z dzieciątkiem w pyszczku. Wystraszona pani jeż porzuciła dziecko i uciekła w moje krzaki. Moja sąsiadka Ania doniosła maleństwo do matki, jednak nie bardzo chciała się nim opiekować,w tym czasie pieski były odizolowane oczywiście.
Pierwszy raz widziałam malutkiego jeża bez kolców (coś tam jest, ale jak jednodniowy zarost u mężczyzny).
Oto zdjęcia maleńkiego jeżyka:




Przeniosłyśmy obie istoty do szopy mojej sąsiadki. Nic im się nie stało.

Oto moja psina Lea - pies myśliwski ! :)


poniedziałek, 15 czerwca 2015

Czerwiec i obrazki

Już połowa czerwca, a ja dopiero zaczynam delektować się ciepełkiem i zielenią na mojej działeczce. Oczywiście najpierw porządki w domu i oczywiście jakaś zmiana dekoracji. Tym razem ściana w łazience zyskała nowe elementy dekoracyjne. Znalazłam kilka obrazów pochowanych po kątach i stwierdziłam, że czas aby ujrzały światło dzienne.

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Mydła cz.2

Kolejna porcja mydełek właśnie leżakuje. Ostatnie zrobiłam  oliwkowe i z ziołami. Jeszcze cztery tygodnie i będę sprawdzać papierkiem lakmusowym (dziękuję mojej przyjaciółce Monice za te papierki!) czy nadają się do użytku.




 Te pierwsze mydełka znalazły swoje miejsce w szkatułce, która pojedzie ze mną na działkę i tam będzie oczekiwać na gości.