środa, 28 września 2016

Jesienne klimaty

I już po lecie, po wakacjach, troszkę szkoda tego ciepełka.
 Ja jednak jestem ciepłolubne stworzenie i lubię te długie ciepłe wieczory spędzane na dworze, niestety nie da się jesieni pominąć w kalendarzu, więc trzeba poszukać pozytywnych stron np. troszkę więcej czasu na malowanie...

może taki obrazek namaluję aby pamiętać te cudowne chwile :)



Ale i coś już zmalowałam, na prezent :




środa, 8 czerwca 2016

Urodziny

Moje urodziny, takie okrągłe i ze zmnianą cyjerki z przodu. Oj, to się dzieje naprawdę!



Czerwiec

Praca, praca i jeszcze raz praca !
Ostatnio uszyłam tylko jedną torbę na prezent, na podszewce i dużą zapinaną kieszonką w środku.
Wszelkiej pomyślności i zdrowia Marto!




poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Kwiecień

"Kwiecień plecień ..." każdy zna to przysłowie i myślę, że tegoroczny kwiecień właśnie taki jest.
 Jest mi ciągle zimno, a jeśli poświeci troszkę słoneczko to zimny wiatr wszystko zepsuje. 
Na działce postanowiliśmy zmienić/dodać dodatkowe ogrzewanie. 
Zmieniliśmy otwarty kominek - palenisko na piec wolnostojący typu koza.

przed metamorfozą - palenisko otwarte

po - nowa koza



wtorek, 22 marca 2016

Marynistyczne klimaty

Już mamy wiosnę i nie mogę się doczekać cieplejszych dni oraz wakacyjnych podróży.
Najpierw jednak kilka zmalowanych przedmiotów z marynistycznym motywem - tak troszę wakacyjnie.
Mogę już opublikować zdjęcia, ponieważ prezenty rozdane i już nie "spalę" niespodzianki.
Oto one:





piątek, 18 marca 2016

Torebka

Przygody z szyciem ciąg dalszy. Oto nowa torebka 35cm x 27cm - torebeczka na dokumenty
i telefon.
 I tak ona wygląda:





czwartek, 3 marca 2016

Rowery

Panie i Panowie!
idzie wiosna!, jest tuż, tuż. W moim ogródku już widać pąki krokusów i liście tulipanów ciągną w góre.






Na wiosnę budzimy się do życia na nowo. Od kilku miesięcy oboje uczestniczymy w różnych zajęciach sportowych, ale by jeszcze bardziej zmotywować rodzinę - szczególnie męża - zmalowałam dla Niego chustecznik i pudełko na Jego skarby, właśnie z motywem rowerowym.




piątek, 19 lutego 2016

Jeansowa torba

Nowe dzieło - torba ze starych jeansów (mojego dziecka). Wyciągnęłam ze schowka maszynę do szycia - po kilku latach, trzeba było ją "odświeżyć" i tu wielkie podziękowania dla mojego syna za pomoc choć było nerwowo ;) .
Pasek wykorzystałam z innej starej torebki (dawno w śmietniku, ale ten łańcuch zostawiłam), kieszeń wycięłam z innych jeansów i naszyłam na nogawkę czyli podstawę torebki i dzięki temu powstały dwie duże kieszenie. Środek wyłożyłam miękkim starym sweterkiem - tu już ręczna robota.
 Jeszcze przydałoby się jakieś zapięcie, może suwak albo rzep - coś wymyślę.
I jak się podoba?