piątek, 7 marca 2014

Nuty, koty i kwiaty

Jest 6 marca godzina 23:00, jest ciemno za oknem, a ja siedzię i wspominam czas sprzed dwudziestu trzech lat, kiedy to na świat miałam wydać jedynego, ukochanego syna. Siedzę i maluję przedmioty w białych barwach z czarno-szarymi akcentami w koty, nuty:  chustecznik, doniczki i butelki. Szykuję kilka drobiazgów dla syna do Jego pokoju na naszej działce - wiosna tuż, tuż i mam nadzieję niebawem zacząć sezon działkowy).
 Ostatnio zafascynował mnie styl skandynawski we wnętrzach. Będę chciała przemalować boazerię w pokoiku na poddaszu, a potem umeblować i udekorować go nowymi akcesoriami własnoręcznie malowanymi. Kilkoma pochwalę się teraz, ale całość będzie gotowa dopiero latem.




doniczka brdzo stara, ale jeszcze do użytku
stara, ręcznie robiona doniczka - trochę krzywa


w komplecie

Teraz przedstawiam mocniejszy akcent kolorystyczny: wazonik - butelka w bambusy z tulipanami:


Jest już 7 marca godzina 9:50 i właśnie jest rocznica urodzin mojego dziecka - wszystkiego najlepszego SYNU ! 
szczęścia, miłości i spełnienia marzeń !