wtorek, 14 stycznia 2014

Pojemniki, puszki

W mojej "pracowni" czyli w sypialni nie miałam śmietniczki i ciągle jakieś odpadki pozostające na biurku przeszkadzały mi w pracy. Poszukałam w schowku i znalazłam puszkę po mężowej maszynce do golenia i powstało to:

Przy okazji znalazłam puszkę po kawie i też przemalowałam:


Później przyszedł czas na porządki w serwetkach. Poukładałam je w nowej skrzyneczce z bambusa :


1 komentarz: