W mojej "pracowni" czyli w sypialni nie miałam śmietniczki i ciągle jakieś odpadki pozostające na biurku przeszkadzały mi w pracy. Poszukałam w schowku i znalazłam puszkę po mężowej maszynce do golenia i powstało to:
Przy okazji znalazłam puszkę po kawie i też przemalowałam:
Później przyszedł czas na porządki w serwetkach. Poukładałam je w nowej skrzyneczce z bambusa :




A skąd taki fajny zegar? Wydruk czy serwetka?
OdpowiedzUsuń