Po wizycie bardzo spontanicznej u mojej sąsiadki rozsmakowałam się w likierze limoncello. Przepis bardzo prosty i szybki w realizacji. Zależy mi aby pięknie się prezentował a szczególnie kolor. Użyłam preparatów do malowania na szkle i ceramice.
Mam na działce mirabelkę, która co roku wydaje mnóstwo owoców. W zeszłym roku pokusiłam się o zrobienie pierwszej nalewki mirabelkowej, a w tym roku zrobiłam chutneye do mięs, serów i ryb. Mając preparaty do mlowania na szkle pomalowałam słoiczki na przetwory. Oto one:
Myśle, że będą dobrym prezentem dla przyjaciój gdy będziemy się spotykać w długie zimowe wieczory na degustacji swoich "wynalazków".



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz