poniedziałek, 26 października 2015

Zakładki do książek

W miniony weekend sporo gotowałam korzystając z książek kucharskich. 
Gotowałam, piekłam kilka potraw jednocześnie - no prawie jednocześnie, ale lubię wykorzystywać nagrzany piekarnik na max.

Przeskakując z kartki na kartkę w książce kucharskiej musiałam czymś zaznaczać przepisy a była to łyżeczka, nóż, ołówek. Pomyślałam: no nie, maluję zakładki dla innych a sama nie mam nic. I tak powstała seria zakładek do książek kucharskich - moja!

zioła

sztućce
 

rower





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz