Na działce mamy zbieraninę szafek kuchennych i z tego powstał "komplet", ale nie do końca, bo górne są sosnowe a dolne dębowe.Postanowiłam zrobić porządek i przemalowałam i powstały myślę trochę prowansalskie. Najważniejsze, że zrobiło się od razu widniej w mej kuchni.
Tym właśnie sposobem zrobiłam sobie prezent na urodziny.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz